Jak wychowywać dziecko? (Część II)

Janusz Wróbel

www.janusz-wrobel.com

Wychowanie dzieci II - ilustracja 1

Naprawdę trudno przecenić wagę słów. Słowo wypowiedziane staje się bytem; usłyszane – może przybrać w umyśle fizyczny kształt. Siła magii słowa opiera się więc na tym, że stwarza fizyczne byty w naszej wyobraźni. Gdy okazują się potem fantomem, czeka nas ogromne rozczarowanie. Nie rzucajmy więc “słów na wiatr”; ten przecież unosi je i rozsiewa. Szczególnie łatwo w młodych umysłach, w których my funkcjonujemy prawie jak wszechmocni czarodzieje. Nie dawaj mi obietnic bez pokrycia. Czuję się przeraźliwie tłamszony, kiedy nic z tego wszystkiego nie wychodzi.

Z jednej strony traktujemy dzieci z przymrużeniem oka, co wyraża się w powiedzeniu, że “dzieci i ryby nie mają głosu.” Z drugiej strony, oczekujemy że nasz potomek będzie precyzyjnie formułował swoje potrzeby i oczekiwania. Wynika to z tego, że często po prostu bierzemy pod uwagę tylko nasze oczekiwania, a drugiego człowieka ignorujemy. Nie zapominaj, że jeszcze trudno mi jest precyzyjnie wyrazić myśli. To dlatego nie zawsze się rozumiemy.

Dlaczego tak trudno przychodzi nam zaufać drugiej osobie? Czy to nie dlatego, że tak często zawodzimy sami siebie i innych w niespełnionych, ale danych obietnicach? Czy nie dlatego, że czasami łatwo przychodzi nam oszukać, skłamać, przeinaczyć, zmataczyć, wybielić siebie? Nie sprawdzaj z uporem maniaka mojej uczciwości. Zbyt łatwo strach zmusza mnie do kłamstwa.

Poczucie odpowiedzialności polega między innymi na tym, że kiedy formułujemy zasady, jakie będą obowiązywać w naszym domu, podejmujemy się je stosować bez względu na to, w jakim jesteśmy humorze, jak nas potraktował dzisiaj szef lub żona, czy wypiliśmy już trzy piwa, lub czy jesteśmy głodni. Oczywiście, od każdej reguły są wyjątki, ale kiedy się je stosuje, trzeba je właściwie uzasadnić. Pamiętajmy też o tym, by przepisów, które ustanawiamy nie było zbyt wiele, by były czytelne i proste – tak, byśmy się sami w nich nie pogubili. Nie bądź niekonsekwentny. To mnie ogłupia i wtedy tracę całą moją wiarę w ciebie.

Jednym z najtrudniejszych i zarazem najłatwiejszych do utracenia talentów w wychowaniu jest cierpliwość. Z jej braku legły w gruzy najwspanialsze pomysły, zamierzania i projekty, a dzięki niej, powstały najokazalsze dokonania ludzkości. Nie odtrącaj mnie, gdy dręczę cię pytaniami. Może się wkrótce okazać, że zamiast prosić cię o wyjaśnienia, poszukam ich gdzie indziej.

Każdy z nas czegoś się boi. Nie jest łatwo do tego się przyznać, bo zdajemy sobie sprawę z tego, że wiele z tych obaw ma nieracjonalne podłoże, a mimo tego często nasz strach ma nie tylko “duże oczy”, ale wręcz porażającą siłę. Nie wmawiaj mi, że moje lęki są głupie. One po prostu są.

Denerwuje nas, że dzieci mają kłopoty z nauczeniem się, jak przegrywać; że złoszczą się, płaczą albo wywracają pionki na planszy, gdy gra nie idzie po ich myśli. Nie nauczyły się jeszcze, że jako ludzie, należą do gatunku niedoskonałego. Robią więc to z tego samego powodu, z którego nam tak trudno przyznać się, że zdarzało się nam w dzieciństwie dostać pałę z matmy, spróbować koniaku z kolegami, gdy nie było rodziców w domu, skłamać, że byliśmy w szkole, gdy tymczasem… Nie rób z siebie nieskazitelnego ideału. Prawda na twój temat byłaby w przyszłości nie do zniesienia. Nie wyobrażaj sobie, iż przepraszając mnie stracisz autorytet. Za uczciwą grę umiem podziękować miłością, o jakiej nawet ci się nie śniło.

“Ciekawość, to pierwszy stopień do piekła” powiadają dyktatorzy, cenzorzy i szefowie tajnej policji, którzy sami dają sobie prawo do tego, by wiedzieć o wszystkich wszystko. Odkrywanie świata niesie z sobą ryzyko. Równocześnie jednak, bez zainteresowania, wnikliwości i wścibstwa odkrywców, nie byłoby postępu. Pamiętajmy też i o tym, że popełnianie błędów prowadzi czasem do ich unikania w przyszłości. Nie zapominaj, że uwielbiam wszelkiego rodzaju eksperymenty. To po prostu mój sposób na życie, więc przymknij na to oczy.

Mamy najlepsze intencje i chcielibyśmy nasze pociechy uchronić od wszelkich zagrożeń, jakie niesie świat. Niestety, jeśli dzieci mają doświadczyć jego piękna, będą musiały zmierzyć się także z jego niebezpieczeństwami. W miarę, jak dorastają, będzie ich coraz więcej. Niestety, nie osłonimy ich przed wszystkimi zagrożeniami, ale możemy, kibicując im, dostarczyć jakże potrzebnego wparcia. Nie bądź ślepy i przyznaj, że ja też rosnę. Wiem, jak trudno dotrzymać mi kroku w tym galopie, ale zrób, co możesz, żeby nam się to udało.

W swojej praktyce wielokrotnie spotykałem się z dorosłymi ludźmi, czasem będącymi już dziadkami, którzy do dziś nie mogą pogodzić się z tym, że ich rodzice nie chcieli lub nie potrafili okazać im miłości. Niektórzy z nich nigdy nie usłyszeli “kocham cię”, nie zaznali ciepła, które daje czułość, przytulenie, czy pocałunek na dobranoc: Nie bój się miłości. Nigdy.

Wcielenie w życie wszystkich wskazówek Doktora Korczaka oczywiście nie będzie łatwe. Nie obwiniajmy się więc zbytnio, jeśli nie zawsze się nam to będzie udawać. Gdy popełnimy błędy, spróbujmy je naprawić; a jeśli w czymś zawiniliśmy – przeprośmy nasze dzieci. Niech nasz trud wychowawczy nie prowadzi jednak do zniechęcenia i do niskiej rodzicielskiej samooceny. Jeśli staramy się wobec naszych pociech być wyrozumiali i kochający, zastosujmy tę samą zasadę wobec nas samych. Owszem, zmierzajmy w kierunku ideału, miejmy jednak na uwadze, że to zadanie na całe życie. Pamiętajmy: nie ma perfekcyjnych rodziców – tak jak nie istnieją nienaganne dzieci.

Wychowanie dzieci II - ilustracja 2

About Janusz Wrobel

Janusz Wróbel - praktykujący psychoterapeuta, nauczyciel akademicki. Żonaty, pięcioro dzieci. Autor m.in. książek "Contact" (http://wisdommoonpublishing.com/buy_links.html#Contact) i "Language and Schizophrenia" oraz tomiku wierszy "Cztery pory tutaj” (http://www.telewizjadetroit.com/products-page/dvd/cztery-pory-tutaj-janusz-wrobel/). Janusz Wróbel - college professor, licensed counselor and psychotherapist, who currently maintains a private practice, "Balance and Harmony." Married with five children. Author of the books "Contact" (http://wisdommoonpublishing.com/buy_links.html#Contact) and „Language and Schizophrenia” (http://benjamins.com/#catalog/books/llsee.33/main).
This entry was posted in Janusz Wrobel, Psychologia, Szczescie and tagged , , , , . Bookmark the permalink.

Leave a Reply