Dlaczego? O celu w życiu

Janusz Wróbel

www.janusz-wrobel.com

Dlaczego - O celu w życiu - ilustracja 1

Ten, kto ma silne DLACZEGO, zniesie każde JAK /Friedrich Nietzsche/

W swojej praktyce miałem niestety kilkanaście przypadków rodziców, którym zmarły dzieci. Stało się tak albo na skutek nieuleczalnej choroby, albo w wyniku samobójstwa.

Utrata dziecka jest źródłem niewyobrażalnego cierpienia. Mimo, iż zdajemy sobie sprawę, że niepewność przyszłości jest jedną z niewielu życiowych oczywistości, spodziewamy się przynajmniej pewnej statystycznej przewidywalności naszego losu. To nie rodzice mają chować swoje dzieci. Gdy coś takiego ma miejsce, krucha nadzieja, że istnieje jakiś porządek w tym świecie, zawala się kompletnie, łącznie z poczuciem, że istnieje ważny powód dla naszej egzystencji (dać życie, wychować dzieci, doczekać się wnuków). Bezsens trwania po utracie potomka, prowadzi czasem do myśli samobójczych wśród rodziców.

Tak było w przypadku kobiety, której zmarła nowonarodzona córeczka, Grace. Przez wiele tygodni większość czasu spędzała w łóżku, rozpaczając i będąc przekonaną, że nie ma już po co żyć. Którejś nocy przyśniło się jej dziecko, które utraciła. Grace powiedziała: mamo, przestań już płakać, bo kiedy to robisz, jest mi bardzo smutno. Mam do ciebie prośbę, zrób coś dla innych małych dzieci, które żyją i potrzebują pomocy. Sen odwrócił koleje losu pogrążonej w głębokiej depresji żałobnicy. Niedługo potem otworzyła żłobek. Nawiasem mówiąc, trafiły tam moje dzieci, gdy były jeszcze małe. Szukając dla nich miejsca opieki, przypomniałem sobie, że codziennie w drodze do pracy, przykuwał moją uwagę przydrożny napis: „Grace -chrześcijańskie centrum dla dziećmi”.

14 grudnia, 2012 roku, na terenie szkoły podstawowej Sandy Hook w Newton, w stanie Connecticut, miała miejsce przerażająca tragedia. Adam Lanza, dwudziestoletni morderca, zabił z broni palnej 26 osób – uczniów i nauczycieli. Jedną z ofiar była Avielle Rose Richman, dziecko dwojga naukowców: Jennifer Hensel i Jeremy’ego Richmana, specjalistów w dziedzinie neurobiologii. Tragiczna śmierć ich jedynaczki pogrążyła oboje w trudnej do wyobrażenia rozpaczy, ostatecznie jednak skłoniła do podjęcia badań nad biologicznymi uwarunkowaniami ludzkiej przemocy. Stworzyli fundację nazwaną imieniem córeczki: „Avielle Foundation”, której misją stało się, opierające się na badaniach mózgu, wyjaśnianie źródeł agresywnych zachowań a także ich zapobieganie. Trudno nie zgodzić się, że istnieje potrzeba prowadzenia zarówno takich badań jak i prac nad prewencją niekontrolowanej agresji, biorąc pod uwagę, że od czasu masakry w Newton, w Stanach Zjednoczonych miało już miejsce 140 strzelanin na terenie szkół, nie wspominając o codziennych, niezliczonych, dokonywanych aktach przemocy.

Oba przykłady dotyczyły sytuacji ekstremalnych, na szczęście doświadczanych tylko przez niewiele osób. Niemniej rezultat opisanych traumatycznych przeżyć, okazał się być pomocny dla osób dotkniętych nieszczęściem, w sprecyzowaniu działań na ich przyszłe życie. To co, wydało się być kompletnie pozbawione jakiegokolwiek sensu (śmierć dzieci, rozpacz i cierpienie tych, którzy dali im życie), przerodziło się w motor bardzo istotnych i konkretnych działań, które stały się pomocne dla innych rodziców na bieżąco, a wypadku niekontrolowanej agresji, przyczynić się mogą do zapobieżenia tego rodzaju tragedii w przyszłości. Odpowiedź na nietzschańskie „dlaczego” dało sposób i siłę na dalsze życie.

Uważny Czytelnik „Poradnika” dostrzeże, że temat ważności posiadania celu w życiu pojawił się już parokrotnie, gdy pisałem o potrzebie posiadania „osobistej legendy”, zdefiniowania „nici przewodniej” czy też dostrzeżenia w swoich poczynaniach „czerwonej linii”, która nadaje znaczenie podejmowanym przez z nas wysiłków. Do ponownego zajęcia się tym zagadnieniem skłoniło mnie osobiste poznanie doktora Richmana, założyciela fundacji „Avielle”, a także tekst Toma Murcko „Znajdź swoje dlaczego” (Find your why) opublikowany w sieci. Pisze on:

Dwa najważniejsze dni w twoim życiu to dzień, w którym się urodziłeś i dzień, w którym odkryłeś, dlaczego to się stało. Niech dziś stanie się twym dniem odnalezienia celu. To on przenika życie, dostarcza mu oddechu, jak powietrze. [Dzięki niemu] każda twoja akcja czemuś służy.(…) Daje ci energię i motywuje do znalezienia dróg przekształcenia pasji w czyny. Dostarcza skupienia i pozwala, byś z ufnością ignorował to, co nie ma znaczenia. Wyposaża cię w relacje, zbliżając cię do tych, z którymi dzielisz podobny system wartości. Jest źródłem szacunku, zwiększa poczucie twojej wartości i spełnienia się w życiu, naznaczonym znaczeniem, integralnością i autentycznością.

Jeżeli ten ważny dzień jeszcze nie nadszedł, zachęć go, by się pojawił. Wsłuchaj się w siebie, wyzbądź lęku, pozwól ogarnąć się poczuciem miłości i życzliwości dla innych. A gdy usłyszysz swój głos, pozwól mu zabrzmieć i być słyszanym przez ludzi. Powodzenia!

Dlaczego - O celu w życiu - ilustracja 2

 

About Janusz Wrobel

Janusz Wróbel - praktykujący psychoterapeuta, nauczyciel akademicki. Żonaty, pięcioro dzieci. Autor m.in. książek "Contact" (http://wisdommoonpublishing.com/buy_links.html#Contact) i "Language and Schizophrenia" oraz tomiku wierszy "Cztery pory tutaj” (http://www.telewizjadetroit.com/products-page/dvd/cztery-pory-tutaj-janusz-wrobel/). Janusz Wróbel - college professor, licensed counselor and psychotherapist, who currently maintains a private practice, "Balance and Harmony." Married with five children. Author of the books "Contact" (http://wisdommoonpublishing.com/buy_links.html#Contact) and „Language and Schizophrenia” (http://benjamins.com/#catalog/books/llsee.33/main).
This entry was posted in Szczescie and tagged , , , . Bookmark the permalink.

Leave a Reply