Świątecznie

Janusz Wróbel

www.janusz-wrobel.com

Świątecznie - ilustracja 1

Zbliżają się kolejne Święta, a wraz z nimi powracająca, jak co rok, refleksja o Cudzie Narodzin. A porządkowanie w głowie spraw boskich do łatwych nie należy, bowiem usiłujemy zrozumieć niepojęte. W dodatku do naszych własnych, skomplikowanych zamyśleń, czasami problemu dodają dzieci swoją dociekliwością. Mam tu na myśli te trudne chwile, gdy usiłujemy odpowiedzieć na ich niby proste, a inspirowane Świętami, pytania o naturę Boga.

W ramach świątecznego wypoczynku, spróbujmy dzisiaj czegoś innego – zamiast, jak to czasami bywa, głowić się nad tym, jak tu w przyswajalny dla dziecka sposób opowiedzieć o czymś niewyrażalnym, podejmijmy próbę, my dorośli, nauczenia się czegoś od ośmioletniego chłopca. Według internetowych źródeł, nazywa się on Danny Dutton, a mieszka w Chula Vista, w Kalifornii. Oto jego wypracowanie, które pozwoliłem sobie dla moich Czytelniczek i Czytelników przetłumaczyć:

„Wyjaśnienie Pana Boga”

Jednym z głównych zadań Pana Boga jest robienie ludzi. Pan Bóg robi ich, by zastąpić tych, którzy umarli, tak by było dość ludzi na Ziemi do zajmowania się potrzebnymi rzeczami. Bóg nie robi dorosłych, tylko dzieci. Myślę, że tak jest, bo dzieci są mniejsze i przez to łatwiejsze do zrobienia. W ten sposób nie musi poświęcać swojego cennego czasu na uczenie ich jak się mówi i chodzi. To zostawia do zrobienia mamom i tatom.

Drugą najważniejszą pracą Pana Boga jest wysłuchiwanie modlitw. Jest ich strasznie dużo, bo niektórzy ludzie, jak na przykład księża, modlą się cały czas. Nie modlą się tylko wtedy jak śpią. Dlatego Pan Bóg nie ma czasu na słuchanie radia i oglądanie telewizji. A ponieważ Pan Bóg słyszy wszystko, to musi mieć w uszach straszny hałas, chyba, że wymyślił, jak go wyłączyć.

Pan Bóg widzi wszystko i słyszy wszystko i jest wszędzie, i dlatego jest strasznie zajęty. Dlatego nie powinniśmy marnować niepotrzebnie Jego czasu, zawracaniem mamom i tatom głowy, kiedy ich prosimy o coś, o czym oni mówią, że nie możemy mieć.

Ateiści, to są ludzie, którzy nie wierzą w Pana Boga. Myślę, że nie ma ani jednego ateisty w Chula Vista. A na pewno żaden z nich nie przychodzi do naszego kościoła.

Pan Jezus jest synem Pana Boga. On zrobił tę całą ciężką robotę, jak chodzenie po wodzie, robienie cudów i próbowanie uczenia ludzi, którzy nie chcieli się nauczyć o Panu Bogu. W końcu mieli dość tych Jego nauk i ukrzyżowali Go. Ale On był dobry i miły, jak Jego Tata, i on powiedział Tacie, że oni nie wiedzieli, co robią i żeby im wybaczył, i Pan Bóg powiedział OK.

Jego Tacie bardzo się spodobało wszystko, co zrobił na Ziemi, i cała ta jego ciężka praca, i powiedział Mu, że nie musi już tam znowu wracać. Może zostać w niebie. No i został. I teraz pomaga Tacie wysłuchiwać tych modlitw i pilnuje rzeczy, które są ważne dla Pana Boga, i które może zrobić sam, bez zawracania głowy Panu Bogu. Jest jak sekretarka, tylka taka ważniejsza.

Możesz się modlić, kiedy ci się tylko podoba i modlitwy pomogą ci na pewno, bo one tak to załatwiły, że jedna jest cały czas na dyżurze.

Zawsze powinieneś chodzić do kościoła w niedzielę, bo się wtedy Pan Bóg cieszy, no a jak masz kogoś ucieszyć, to przede wszystkim Pana Boga.

Nie opuszczaj mszy w niedzielę, żeby zrobić coś fajniejszego, jak na przykład pójście na plażę. Tak nie wolno. A poza tym, i tak nie ma słońca na plaży przed południem.

Jeżeli nie wierzysz w Pana Boga, no chyba że jesteś ateistą, to będziesz bardzo samotny, bo twoi rodzice nie mogą wszędzie chodzić z tobą, na przykład na obóz, a Pan Bóg może. Dobrze wiedzieć, że On jest blisko, kiedy jesteś przestraszony, w ciemności, albo jak nie umiesz pływać i jesteś wrzucony do naprawdę głębokiej wody przez większe dzieci.

Ale nie powinieneś cały czas myśleć o tym, co Pan Bóg może zrobić dla ciebie. Myślę, że Pan Bóg posłał mnie tutaj i może mnie wziąć z powrotem, kiedy Mu się spodoba.

I dlatego wierzę w Boga.

Wesołych Świąt!

Świątecznie - ilustracja 2

About Janusz Wrobel

Janusz Wróbel - praktykujący psychoterapeuta, nauczyciel akademicki. Żonaty, pięcioro dzieci. Autor m.in. książek "Contact" (http://wisdommoonpublishing.com/buy_links.html#Contact) i "Language and Schizophrenia" oraz tomiku wierszy "Cztery pory tutaj” (http://www.telewizjadetroit.com/products-page/dvd/cztery-pory-tutaj-janusz-wrobel/). Janusz Wróbel - college professor, licensed counselor and psychotherapist, who currently maintains a private practice, "Balance and Harmony." Married with five children. Author of the books "Contact" (http://wisdommoonpublishing.com/buy_links.html#Contact) and „Language and Schizophrenia” (http://benjamins.com/#catalog/books/llsee.33/main).
This entry was posted in Psychologia, Szczescie and tagged , , . Bookmark the permalink.

Leave a Reply